Omijanie pośrednika nieruchomości
Jedną z korzyści którą daje możliwość swobodnego przeszukiwania ksiąg wieczystych jest sposobność omijania pośrednika.
W końcu jesteśmy podmiotem profesjonalnym więc nie potrzebujemy pomagiera do otwierania drzwi :)
Poza tym w opinii spółki pośrednicy w obrocie nieruchomościami są szkodnikami co do zasady(zatajają, mataczą, brak im elementarnej wiedzy itd) a w najlepszym wypadku są bezużyteczni.
(Najdroższy Adwokat + Rzeczoznawca + Inżynier są razem wielokrotnie tańsi niż najtańszy pośrednik).
Ubezpieczenie od ryzyk prawnych(Ubezpieczenie tytułu prawnego do nieruchomości) również można wykupić samemu(To które pośrednicy się chwalą że tylko oni mają).
Sposób nr 1:
1. Znajdujemy interesujace nas mieszkanie na portalu ogłoszeniowym.
Czasem warto również zadzwonić i doprecyzować informacje o mieszkaniu.
Ponieważ pośrednicy często celowo wprowadzają klientów w błąd pisząc również fałszywe informacje w ogłoszeniach
(np podając inne piętro)(najczęściej uważają że po prostu im wolno ponieważ chronią swoją prowizje XD ale w to już tutaj nie wnikajmy).
(A to że conajmniej marnują ludziom czas to kto by na to zwracał uwage :) 2. Wyszukujemy księgi wieczyste po cechach mieszkania tutaj (ulica, metraż, piętro, itd...)
3. Sprawdzamy które księgi z wyszukanych najbardziej pasują i odwiedzamy dany adres lub Wyszukujemy Wszystkie Mieszkania Właściciela tutaj lub w CEIDG lub KRS lub np wysyłamy list polecony z pytaniem o zakup mieszkania bez pośrednika.
Możemy też np spróbować rozpytać sąsiadów.
Ogólnie możliwości kontaktu w właścicielm jest zwykle wiele również wszelakie portale typu Facebook, Linkedin etc...
Sposób nr 2:
1. Jeśli nie możemy znaleźć mieszkania po parametrach musimy pójść na mieszkanie i dowiedzieć się jaki jest jego numer.
Jeśli pośrednik koniecznie chce z wami podpisać umowe przed wejściem do budynku(często chce to zrobić przed innym budynkiem - bo po księdzie budynkowej moglibyście również znaleźć właściwe mieszkanie) to wysyłacie kolege i stawiacie mu napój gazowany w nagrode :) 2. A następnie wyszukujemy KW mieszkania po adresie tutaj.
3. I szukamy kontaktu do właściciela analogicznie jak w sposobie 1.3.
(Ignorujemy naprawde przeróżne opowiastki pośrednika że ma umowe na wyłączność(ponad 90% nie ma), że zna się z właścicielem, itd).
W przypadku gdyby jednak sprzedajacy z pośrednikiem się znali(na co jest jednak mała szansa) i postanowili wam zmarnować czas i pieniądze można użyć Art. 72§2. KC(Tylko jeśli jesteś w Polsce) w ramach rewanżu :)
Ogólnie sposób pracy pośredników i osób które współpracują na ich zasadach sprawia że bardzo często podpadają oni pod ten paragraf. (na początku mówią co innego a później gdy druga strona jest już bardziej zaangażowana sprzedający zaczyna zmieniać zdanie co do różnych rzeczy).
Dlatego dobrym sposobem może być początkowe mailowe ustalenie początkowych(absolutnych minimalnych) warunków transakcji, i gdy druga strona nagle postanowi zmienić zdanie po prostu ją pozwać o odszkodowanie(Np zwrot kosztów poniesionych na przygotowanie, umowy, inżyniera itp) i szukać kolejnego mieszkania.
Ważne jest tutaj to że musicie udowodnić że druga strona nie mogła spełnić waszych warunków od początku.
Np. w mieszkaniu jest najemca ale sprzedajacy zapewnia że zakończy z nim skutecznie umowe przed umową osteteczną ale po tym gdy ponieśliście już koszty nagle mówi że jednak nie może wypowiedzieć umowy najemcy.
Mamy tu jasną sytuacje że sprzedający nie mógł spełnić swoich zapewnień od początku.
Informacje zamieszczone na Stronie nie stanowią porady prawnej w jakiejkolwiek sprawie. Publikowane treści mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady prawnej czy innej porady profesjonalnej czy rekomendacji. Informacje stanowią wyłącznie luźny zbiór opinii i przemyśleń opartych o subiektywne doświadczenia autora.